Hej! Nazywam się Nikodem i nuda zdecydowanie mnie omija szerokim łukiem. Moje serce bije szybciej na dźwięk silników Yamahy, a adrenalina to mój codzienny towarzysz – szczególnie gdy w grę wchodzi motocross. Wytrwale kibicuję także swojej ulubionej drużynie żużlowej. Prędkość i kurz toru to coś, co naprawdę mnie napędza.
Kiedy akurat nie szaleję na dwóch kółkach mojej Yamahy, wskakuję na rower albo zamieniam się w mechanika – lubię rozkręcać, naprawiać i składać rzeczy od nowa. Czasem buduję też niesamowite konstrukcje z LEGO, bo kreatywność to moja druga natura. A gdy chcę złapać chwilę spokoju, wybieram się na ryby – choć nawet tam nie brakuje emocji!
Krótko mówiąc: zawsze coś się dzieje, zawsze jest zabawa i zawsze jadę na pełnej!